Tuesday, July 31, 2001

Sam Philips – Fan Dance


Po przebogatych brzmieniowo, zrealizowanych z rozmachem albumach Martinis And Bikinis i Omnipop, Sam Philips (naprawdę ma na imię Leslie, wprowadzający w błąd męski przydomek zyskała w dzieciństwie) powraca surowo zaaranżowaną, piękną płytą. Na Fan Dance królują akustyczne gitary (na jednej z nich gra Marc Ribot –awangardowy instrumentalista znany z The Lounge Lizards i współpracy z Elvisem Costello i Tomem Waits’em), mesmeryzujący słuchacza głos Philips, oraz poruszające, bardzo osobiste teksty utworów. Jest tu coś z Waitsa (The Fan Dance), Beatles’ów (Edge Of The World), płyta obezwładnia swą melodyka (Five Colors), spokojem i melancholią. Kolejny, świetny album nagrany przez Philips przy wydatnej pomocy T Bone Burnetta, znakomitego producenta, w życiu prywatnym męża artystki.

No comments: